← Wszystkie wpisy
automatyzacja Python firma produkcyjna jakość baza danych

100 000 wyników kontroli jakości. Nikt nie mógł ich przejrzeć.

Firma produkcyjna miała lata danych jakościowych w bazie SQL. Program do ich przeglądania przestał działać. Jak prosty edytor odblokował decyzje o jakości.

100 000 wyników kontroli jakości. Nikt nie mógł ich przejrzeć.

Firma produkcyjna. Baza danych z wynikami kontroli jakości. Ponad 100 000 rekordów. Parametry procesu, wyniki badań, historie serii produkcyjnych. Gromadzona latami.

Nikt nie mógł ich przejrzeć.


Program przestał działać

Stare narzędzie napisane kilka lat temu w innej technologii. Działało dobrze. Do momentu kiedy zmienił się serwer bazy danych. Doszły nowe kolumny. Zmienił się format kilku pól.

Program się nie uruchomił. Nie było kogo poprosić o naprawę.

Od tego momentu ponad 100 000 rekordów jakościowych istniało, ale było niedostępnych dla ludzi którzy ich potrzebowali.


Co to oznaczało w praktyce

Kontroler jakości chciał sprawdzić: jakie parametry miała seria z zeszłego miesiąca, ta z reklamacją? Musiał napisać do informatyka. Informatyk odpytywał bazę ręcznie. Wynik wracał po godzinach albo dniach.

Albo kontroler nie pytał wcale. Bo było szybciej zdecydować z pamięci.

Przy reklamacji od klienta zespół szukał odpowiedzi w mailach i notatkach. Nie w bazie z danymi.

Decyzje o korektach procesu podejmowane na podstawie doświadczenia jednego człowieka. Nie na podstawie 100 000 pomiarów.


3 sygnały że Twoje dane produkcyjne są uwięzione

1. “Wyciągnij mi to z systemu” Jeśli ktoś w firmie musi poprosić inną osobę o dostęp do danych które sam powinien widzieć. To nie jest system. To jest wąskie gardło.

2. “Działa, ale nie ruszaj” Stare narzędzie które nikt nie umie naprawić. Wszyscy z niego korzystają. Dopóki nie padnie. A padnie.

3. “Sprawdź w mailach” Gdy odpowiedź na pytanie o jakość szukasz w korespondencji zamiast w bazie danych. Dane istnieją. Nie masz do nich drogi.


Co zrobiłem

Nowe narzędzie. Python, prosty interfejs graficzny.

Filtr po dacie, produkcie, serii produkcyjnej. Edycja wyników badań. Zapis do bazy.

Jeden plik .exe, 12 MB. Zero instalacji. Podwójne kliknięcie i działa.

Czas budowy: kilka dni. Koszt utrzymania: minimalny, bo proste narzędzia łatwo naprawić.


Co się zmieniło

Kontroler jakości sam sprawdza historyczne dane. Bez czekania na IT. Przy reklamacji odpowiedź jest w 10 sekund, nie w 2 dniach. Korekta procesu oparta na danych, nie na pamięci.

Dane które wyjaśniają braki produkcyjne były w systemie od lat. Brakowało narzędzia które by je udostępniło.


A Ty?

Czy Twój zespół produkcyjny ma dostęp do swoich danych? Czy musi prosić kogoś o “wyciąg z systemu”?

Jeśli brzmi znajomo, napisz do mnie. Pierwsze 30 minut rozmowy jest bezpłatne.